Ferrari w trudnej sytuacji
Napisano 17. kwi, 2009 przez Piotrek w Aktualności, Wypowiedzi
Ferrari od początku tego sezonu nie prezentuje się tak jak oczekiwaliby tego kibice. Mimo, iż na GP Chin przygotowano pewne poprawki aerodynamiki (testował je dzisiaj Massa), strata do pozostałych zespołów jest wciąż spora.
Co więcej, po „malezyjskich” kłopotach z systemem KERS – włoska stajnia zdecydowała się z niego nie korzystać podczas całego weekendu w Chinach. Jak zaprezentują się obaj kierowcy w wyścigu? Musimy poczekać do niedzieli.
„Jesteśmy w trudnej sytuacji pod względem technicznym, ale niektórzy myślą o tym co się wydarzyło ludziom, którzy są nam bliscy i w życiu codziennym mieszkańców Abruzzo, i wtedy wszystko nabiera innej perspektywy. Mam nadzieję, że logo Abruzzo w sercu na naszych bolidach, jak prosił Prezydent Montezemolo, może pomóc tym ludziom czuć się mniej samotnie. Jeżeli chodzi o to co dzieje się na torze, mogę powiedzieć, że nasza walka o tytuł jest tutaj nawet bardziej utrudniona. Jeździmy bez KERS, w wyniku czego tracimy jeszcze więcej osiągów i dodatkowo nie posiadamy takiej przyczepności jak najlepsze bolidy. Musimy rozwijać bolid tak mocno jak się da, ale zdajemy sobie sprawę, że dogonienie czołówki będzie bardzo trudne. Jedyną receptą na pokonanie tych trudności jest praca.”
„Balans bolidu nie jest zły i nie odczuwa braku KERS. Problemem jest fakt, że jesteśmy zbyt wolni w porównaniu do czołówki. Musimy starać się poprawić bolid: aktualnie nie jesteśmy w stanie walczyć o tytuł. Nie możemy się poddawać, gdyż cały zespół ciężko pracuje, a my możemy wrócić na pozycję pozwalającą zwyciężać. To nie łatwy okres, ale nasza grupa jest silna i dobrze wiemy co musimy zrobić, aby wyjść z tej sytuacji. Miękka opona wydaje się tutaj pracować lepiej niż w Australii.”


Najnowsze komentarze